niedziela, 19, kwiecień 2026

Siatkarze Trzyzero lepsi w gminnych derbach. Halny pokonał Górników.

Z uwagi na przypadającą w weekend uroczystość Wszystkich Świętych zmianie uległ siatkarski harmonogram. Z soboty na piątek przełożono spotkanie KS Halnego Węgierska Górka  z Górnikiem Radlin, odwołano dwa spotkania Amatoskiej Ligi Siatkówki, a na parkiet wybiegły jedynie drużyny Trzyzero Cięcina i Alaski Żabnica.

O 19:00 rozpoczęło się spotkanie III Ligi Śląskiej pomiędzy Halnym a Górnikiem Radlin.Od niedawna nasza drużyna (o czym może nie wiedzieć sporo kibiców) prowadzona jest przez Tomasza Mrózka. Pracę trenera zakończył Wojciech Jeleń, któremu należą się gratulacje za prowadzenie drużyny od początku istnienia, a przede wszystkim za wprowadzenie jej do III Ligi.

Mecz Halnego ściągnął na trybuny sporą widownie, która mogła oglądać dobry mecz i - w końcu - zwycięstwo na własnej hali. Pierwsze dwa sety nie przyniosły emocji - bardzo pewna gra Halniaków, dobrze funkcjonujący środek, a także liczne błędy u rywala przyniosły prowadzenie 2:0. Górnicy zagrali przyzwoicie dopiero w trzecim secie - wygrywając do 19. Jak się później okazało tylko na tyle KSH pozwolił rywalom zwyciężając w trzeciej partii do 21, a w całym spotkaniu - 3:1. Widać, że zespół z Węgierskiej Górki po fatalnym początku sezonu zaczyna stabilizować formę na przyzwoitym poziomie.

KS Halny Węgierska Górka - SK Górnik Radlin 3:1 (25-20, 25-18, 19-25, 25-21)

W jedynym spotkaniu Amatorskiej Ligi Siatkówki - rozegranym o 21:00 - spotkały się drużyny Trzyzero i Alaska. Siatkarze z Żabnicy przystępowali do meczu z nadzieją na pierwsze zwycięstwo (do tej pory przegrywali 1:3 i 0:3 odpowiednio z ForFun'em i Spartanami. Naprzeciwko stanęła drużyna Trzyzero - uskrzydlona ubiegłotygodniowym zwycięstwem po tie - break'u ze Spartanami, potrzebująca zwycięstwa, aby wskoczyć na 2. - premiowane awansem do playoff - miejsce.

Pierwszy set to kubeł zimnej wody na głowy biało - czarnych. Dobra gra Alaski, ataki, ale przede wszystkim sporo przemyślanych kiwek i zwycięstwo do 22. W powietrzu zapachniało sensacją.

Reprymenda w przerwie po pierwszym secie przyniosła efekty. SIatkarze Trzyzero zapomnieli o fatalnym pierwszym secie, zwarli szyki i pokonali rywali do 15. Kluczowy dla końcowego wyniku okazał się set nr 3. Po raz kolejny Alaska pokazała, że nie ma zamiaru być out - siderem rozgrywek ALS - nieznacznie przegrywając do 23. Niewiele brakowało, a wynik mógłby być zupełnie inny. Set czwarty to już spokojna gra siatkarzy Trzyzero i zwycięstwo do 15.

Trzyzero Cięcina - Alaska Żabnica 3:1 (22-25, 25-15, 25-23, 25-15)

Poniżej fotorelacja

trzyzero_alaska_10302009

 

Wyniki i tabele


Wizytówki drużyn


Sponsorzy ALS


Galeria ALS

 

 

Komentarze   

0 #9 Bus 2009-11-04 11:10
Za "cienki w kroku" jesteś żeby kogoś urazić, zdanie możesz zawsze wypowiedzieć ( zrobiłeś to w 1 komentarzu), a reszta to już gówniarska prowokacja. Jak nie odpowiada Ci to, że ktoś gara dla zabawy to znaczy, że nie masz pojęcia o szeroko rozumianej kulturze fizycznej. Jak chcesz za wszelką cenę wygrywać to polecam automaty jednorękie:-). Dla mnie Twoja wypowiedź zatrzymała się na 1 komentarzu.

Pozdrawiam wszystkie drużyny i kibiców.
0 #8 obserwator 2009-11-03 21:38
Widzę że uraziłem ambicje dwóch panów z drużyny TRZYZERO !!! trzeba się pogodzic z faktem że WAM za bardzo to nie idzie i nie rozumiem waszego oburzenia ? każdy ma prawo wyrazic swoje zdanie!!!krytyk a najlepszą motywacją!!!Stw ierdzenie że wszyscy grają dla "zabawy" jest lekką przesadą... "gra się po to żeby wygrywac"-to naturalna kolej rywalizacji sportowej...

0 #7 woql 2009-11-03 21:06
Przytyki takie jakie jaki potencjał przytykacza chciałeś powiedzieć.

Trener Łazarek mawiał że lepsze brzydkie zwycięstwa niż piękne porażki.

Zgadzam się z Benobi w całej rozciągłości - jest zabawa i radość to jest dobrze. A tego zarówno drużynie Alaski i Trzyzero na pewno nie brakuje.
Odnośnie sędziowania - dokładnie tak jak powiedział sędzia Kalfas - co innego granie w lidze profesjonalnej a co innego w amatorskiej. W tej drugiej liczy się ambicja, walka i chęć zabawy.

Pozdrawiam i do zobaczenia na widowni ALS - wbrew pozorom dużo ludzi przychodzi na te mecze.

I jeszcze jedna uwaga do Obserwatora - obserwuj dokładniej - inna frekwencja jest gdy grane są trzy mecze, a inna gdy jedno spotkanie. Na samych zawodnikach mamy około 40 osób różnicy na starcie ;-)
0 #6 obserwator 2009-11-03 20:50
... przytyki takie jaka gra ,proste !!!
0 #5 benobi 2009-11-03 20:05
Proponuję drogiemu przedmówcy zagrać trochę w siatkóweczkę, stworzyć własny zespół w przyszłym sezonie ALS albo dołączyć do któregoś z już grających a następnie wygłaszać tyrady o słabej grze innych tudzież przytyki w stylu "wiejskiego trenera siatkówki pasionkowej"
Wszyscy uczestnicy Ligi grają w niej dla dobrej zabawy oraz z miłości do tego sportu. Trudno spodziewać się tłumów na widowni, bo oprócz rodzin i znajomych grających nie ma chętnych do oglądania tego typu widowisk, które mają miejsce w naszej gminie (z przykrością muszę przyznać, że nawet na mecze Halnego nie przychodzi wielu więcej entuzjastów). Według mnie lepszy jest jeden kibic, który będzie cieszył się z tego, że przyszedł i dopingował grających niż stu malkontentów, którzy po wyjściu z sali narzekają na poziom itp.
Pozdrowy
0 #4 obserwator 2009-11-03 18:19
... a co do drużyny ALSAKI ŻABNICA to ich gra wogóle nie przypomina zespołowej-bard ziej indywidualności i chaos panują na parkiecie,widoc znie co ma byc to będzie z takiego złożenia pewnie wychodzą ale ważne że chcą grac !!!
0 #3 obserwator 2009-11-03 18:08
... i tu się zgodzę z kolegą w tych dwóch sprawach !!!Pomimo tego zwycięskiego meczu gra drużyny TRZYZERO oka nie cieszyła czego dowodem były te "tłumy" na widowni...ale z drugiej strony cytuje "Trenujemy dopiero od kilku miesięcy. Grając w siatkówkę spędzamy swój wolny czas, przy okazji mamy nadzieję na osiągnięcie dobrych wyników w ALS. "... tak więc jeszcze sporo pracy przed nimi !!!
0 #2 benobi 2009-11-03 14:19
Jeżeli po pierwszym przegranym secie drużyna wygrywa 3 kolejne to albo faktycznie zaczęła grać lepiej, albo przeciwna drużyna zaczęła grać gorzej. Wybierz sobie wariant, który według Ciebie miał miejsce w piątek, ale wydaje mi się, że 3zero faktycznie grała o niebo lepiej po pierwszym secie (choćby przez to, że nie popełniała tylu błędów własnych)
A co do sędziów, to też mam wrażenie, że traktują grupę A trochę ulgowo. Jednak trzeba przyznać szczerze, iż grupa ta jest nieco słabsza niż B i gdyby sędziowie gwizdali wszystkie takie podstawowe błędy, to duża ilość zagrań kończyłaby się stratą piłki zanim piłka dotknęłaby parkietu. Dobrze się stało, że mamy różnicę poziomów obu grup, ponieważ nie ma żadnej przyjemności w oglądaniu meczu drużyny bardzo słabej z bardzo silną.
0 #1 obserwator 2009-11-02 22:31
...drużyna TRZYZERO "zwarła szyki" ??? ciekawe kiedy bo wcale tego nie było widac!!!( w ataku-słabo w przyjęciu podobnie no może w serwach...)ALAS KA ZABNICA to fakt walczyła jak mogła(urywajac im jednego seta) ale nie podołała...zoba czymy teraz jak będzie w rewanżach.Przed NIMI waleczna drużyna 4FUN-u...

p.s
...ciekawe czemu w tej grupie sędziowie są mniej aktywni w kwestji umiejętności technicznych i ustawień niż w grupie A !!! No nie.....

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Kronika Cięciny

 
als logo

ALS Cięcina 2025

 
als logo
 
Akcja Renowacja
  


Nasi partnerzy


 
Arkom logo
rysianka_team
Żywiec Zdrój logo
mcd electronics
Przedszkole AKUKU
mcd electronics
 
Pomoc dla Marcina Walusiaka
Pomoc dla Majki Galica

Facebook

 fb

 
 
Pomoc dla Majki Galica
Pomoc dla Michała Gluzy
 
Pomoc dla Grażyny
Pomoc dla Grażyny Witos-Fabian

Komentarze | Ostatnio dodane

Fotoforum | Ostatnio dodane zdjęcia